Z perspektywy narratora
Kiedy Jameson wszedł do sypialni, zapach wilgoci Joshuy był silniejszy, niż kiedykolwiek wcześniej go wyczuwał. W jego ustach natychmiast zebrała się ślina, a jego kutas drgnął, budząc się do życia, gdy tylko stanął w progu.
Jego oczy ściemniały, a jego wilk napierał do przodu. Desperacko pragnął podejść do Joshuy. Pragnął go posmakować. Pragnął go pokryć i oznaczyć.
Ciało






