Z perspektywy Thaddeusa
Pochyliłem się i złożyłem pocałunek na czubku jego głowy. Czułem się potwornie z tym, że przez ostatni tydzień zarywał przeze mnie noce. Przez to nienawidziłem tej części siebie, którą ukrywam przed światem. Gdybym był typowym Alfą, nie byłoby tak źle.
Za każdym razem, gdy uderza ból, jest on tak intensywny i przytłaczający, że w nim tonę. Czuję się, jakby moje wnętrznośc






