Sen nie zniknął całkowicie z jej oczu, gdy Bailey zeszła na dół. Była wygłodniała. Jej jedzenie od jakiegoś czasu składało się głównie z suchych przekąsek, które tylko zapychały żołądek. Pragnęła świeżo przygotowanego domowego posiłku. Kolacja wczorajszego wieczora została przygotowana przez Ritę, szybkie danie z makaronu z warzywami jako dodatkiem, a to się dla Bailey nie liczyło.
Mijając pokój T






