Powrót Rogera do zdrowia był powolny i stabilny. Sally i Bailey odmawiały ruszenia się na krok z centrum medycznego, więc Toby zarządził, by przeniesiono ich do dwuosobowej sali i dostawiono dodatkowe łóżko, aby cała trójka miała gdzie spać.
To cud, jak szybko mija czas, gdy jesteś zajęty. Tak Bailey postrzegała dni mijające od dnia przyjęcia ojca do ośrodka.
Kiedy Rex zapytał Rogera o jego zdanie






