Cienki telefon omal nie wypadł z rąk Toby'ego, gdy drzwi do pokoju Rexa nagle się otworzyły. Myślał, że będzie potrzebował czegoś więcej niż tylko groźby wezwania rodziców, by brat wreszcie je otworzył. A jednak tam stał, dysząc, z szeroko otwartymi oczami, rzucając mu wściekłe spojrzenie. Patrzył na Toby'ego tak, jakby to on był przyczyną jego problemów.
Obie dziewczyny również zauważyły to zacie






