Na Boginię, Toby mógłby przysiąc, że jego panna młoda jest wręcz zbyt piękna.
Gdy podeszła w asyście ojca, Toby chciwie napawał się jej oszałamiającym widokiem. Była przystrojona niczym królowa. Jego królowa.
Jej suknia wywołała dokładnie taki efekt, na jakim mu zależało. Podkreślała niewielką, ale jędrną wypukłość jej biustu, przechodzącą w smukłą talię i zarysowującą krągłości bioder. Zielone ko






