Nie.
Bailey Star nie umarła tej nocy.
O trzeciej nad ranem znaleźli ją w miejscu pochówku poległych z ostatniej wojny z samotnikami. Była nieprzytomna i naga, nie licząc ciemnozielonej farby, która ją pokrywała. Po oględzinach nie znaleziono na niej żadnych obrażeń fizycznych. Toby, Rex, Cameron, Stella i sześciu ich najlepszych ludzi przybyli przygotowani na zasadzkę samotników, którzy przynieśli






