Dźwięk wody spływającej z wanny zaalarmował Toby'ego, że Bailey skończyła kąpiel. Poprawił się na fotelu, siadając prościej i przybierając swoją zwykłą, nieprzeniknioną maskę. Jeśli pozwoliłby wszystkim emocjom wciąż w nim buzującym ujawnić się na twarzy, gdy będzie ją przesłuchiwał, Bailey mogłaby się po prostu rozpłakać. Chciał być delikatny i wyrozumiały. Cokolwiek sprawiło, że Bailey oddaliła






