"Spójrz na obrazek z tyłu," poleciła cicho Bailey, uważnie obserwując Toby'ego, gdy odwracał kartkę.
Jego wargi zacisnęły się w ponurą linię. Burzowe, niebiesko-szare oczy błysnęły, gdy na nią spojrzał i zapytał: "Zostawiłaś otwartą bramę po tym, jak weszły twoje przyjaciółki?"
"Nie."
"Nie widziałaś, żeby ktoś przeskakiwał przez płot?"
Posłała mu beznamiętne spojrzenie. "Nie."
Składając liścik, To






