Stojąc w drzwiach, Dottie patrzyła, jak Bailey wypakowuje swoje ubrania w pokoju, który należał kiedyś do Toby'ego, zanim on i Rex zostali Alfami i przeprowadzili się do swojej rezydencji. Opadające ramiona Bailey świadczyły o tak potężnym zmęczeniu, że Dottie aż serce się krajało. Oddałaby wszystko, żeby Bailey znów była szczęśliwa.
Ciężkie kroki zadudniły miękko w stronę pokoju i wkrótce w zasię






