– Kolejne przeszukanie dzisiaj? – zapytał ojciec Leah, podnosząc wzrok znad kubka z kawą po usłyszeniu wiadomości w radiu. – Wygląda na to, że ci Alfowie w ogóle nie myślą poważnie o zabiciu tych rebeliantów. Wiedziałem, że nie dadzą rady tego przeprowadzić.
– A chciałbyś, żeby to zrobili? – zapytała jej matka. – Nie powinieneś się cieszyć, że nie skrzywdzi twoich braci?
– Nie zrozum mnie źle, mam






