Długie, eleganckie palce stukały o drewno biurka w zamyśleniu. Przeszukanie dobiegło końca i nie znaleziono żadnego innego sztyletu. Kilka osób przyznało się do dotykania zabawki, ale nikt nie przyznał się do wsuwania czegokolwiek do środka. Kimberly Jones i jej rodzice odeszli, zostawiając go znowu bez sprawcy pod ręką. Bailey poszła do domu, żeby się umyć i przygotować kolację.
Toby był szczerze






