To była jedna z najdłuższych nocy w życiu Bailey.
Dokładnie o 3 nad ranem obudził ją odgłos kogoś wymiotującego w toalecie. Spojrzenie na drugą stronę łóżka ukazało, że Toby'ego tam nie było. Spanikowana, Bailey zerwała się na nogi i pobiegła do obszernej łazienki, by zobaczyć, jak Toby zwraca całą zawartość żołądka.
Widok go w takim stanie był mocno niepokojący, ale Bailey odkryła, że nie jest zb






