– Dlaczego Cameron przysłał mi SMS-a, życząc powrotu do zdrowia i pisząc „do zobaczenia w środę”?
Bailey przygryzła wargę, łamiąc sobie głowę, co powiedzieć, by nie rozwścieczyć Toby'ego jeszcze bardziej. Spojrzała przez ramię ze swojego miejsca przy zlewie i zobaczyła go w drzwiach kuchni. Jego seksowne, kocie oczy były na nią zmrużone. Wąski, spiczasty nos był nieco zaczerwieniony od ustępującej






