Pod presją Bailey, zaszantażowany przez matkę i uspokojony przez swojego Betę, Toby zgodził się zostać następnego dnia w domu, mimo że czuł się już znacznie lepiej. Jego ojciec powiedział mu, by potraktował to jako przedłużenie przerwanego miesiąca miodowego, na co Toby chętnie przystał.
Poprzedniego wieczoru, zamiast uprawiać bardzo gorący seks, który zaplanował na czas nieobecności gości, skończ






