William nie skomentował próby samobójczej Eleny. Po prostu przyglądał się Emelie, która była już starannie ubrana. „Wciąż idziesz do pracy?” – zapytał.
Emelie spojrzała na niego i zapytała: „Zamierzasz spotkać się z rodzicami Eleny? O czym będziecie rozmawiać?”.
Nie mogła przestać się zastanawiać, czy William wrócił w nocy do swojego pokoju, czy też rzeczywiście przesiedział w jej salonie całą noc






