W tej chwili rozproszenia, jeden ze zbirów, który został kopnięty, podniósł się z głośnym okrzykiem. Grupa, wyraźnie zirytowana, postanowiła uderzyć razem.
William szybko popchnął Emelie, która stała za nim, w kąt, aby uniknęła przypadkowych obrażeń. Jednak przez ten ruch był o ułamek sekundy za wolny i jeden ze zbirów znalazł lukę. Wyrzucił nogę w górę, uderzając Williama z całej siły w brzuch.
C






