Początkowo William był trochę zły. W końcu był Williamem Middletonem – tym, który zawsze nad wszystkim panował. Tym razem nie tylko stał się czyimś pionkiem, ale także wylądował w tak żałosnym, opłakanym stanie.
Nawet na tamtej wycieczce po obronie na studiach, kiedy przypadkiem wszedł w drogę gangowi, zadarł ze skorumpowanymi gliniarzami i zebrał brutalne cięgi, nie był w tak opłakanym stanie.
Je






