Victoria
Krople deszczu uderzały o sięgające od podłogi do sufitu okna mojego apartamentu, gdy zawirowałam ciemnoczerwone wino w kieliszku. Światła miasta rozmywały się przez krople, tworząc kalejdoskop kolorów, który pasował do moich burzliwych myśli.
Wzięłam kolejny łyk, delektując się bogatym cabernet. Przynajmniej na tej butelce za tysiąc dolarów mogłam polegać, jeśli chodzi o satysfakcję, w p






