Olivia
Przechadzaliśmy się w ciszy, zatrzymując się od czasu do czasu, gdy coś przykuło nasz wzrok. Przystanęłam przed obrazem przedstawiającym plażę Seven Mile Beach o zachodzie słońca, niebo namalowane było w odcieniach pomarańczu i różu.
– Ten – powiedział Alexander stojący za mną. – Podoba ci się.
– Jest przepiękny. Kolory są niesamowite.
Dał znak właścicielce galerii.
– Weźmiemy ten.
– Alexan






