Olivia
Ocean rozbijał się w dole, a fale stanowiły rytmiczną ścieżkę dźwiękową dla tej chwili. Jego dłonie ujmowały moją twarz, odchylając moją głowę dokładnie tak, jak chciał.
Kiedy w końcu się od siebie oderwaliśmy, oboje ciężko oddychając, chwyciłam go za rękę. – Chodź. Te naczynia same się nie umyją.
Zabraliśmy wszystko do środka, ładując zmywarkę w komfortowej ciszy.
Alexander opłukiwał naczy






