WIELKI LORD VIKTOR
Drzwi skrzypnęły i otworzyły się, a do komnaty wszedł Wielki Lord Viktor. Alaric się nie odwrócił, wciąż stojąc tyłem do pokoju, ale Viktor tego nie potrzebował.
Pokonał przestrzeń cichymi krokami, zajmując miejsce obok swojego najstarszego przyjaciela przy oknie.
Fale smutku i rozpaczy promieniowały od Alarica, a żal unosił się w powietrzu.
Jak pocieszyć mężczyznę, który obudzi






