CZĘŚĆ 2.
WIELKI LORD VIKTOR
Cztery godziny później.
Wieści rozeszły się po królestwie Urai lotem błyskawicy.
Dźwięki radosnej zabawy odbijały się echem po ulicach, podczas gdy obywatele świętowali w postaciach bestii, angażując się w żartobliwe pojedynki i polowania, by uczcić powrót swojego ukochanego władcy.
W twierdzy jednak atmosfera była bardziej stonowana. Początkowe podekscytowanie ustąpiło






