"Są dni, kiedy żałuję, że wróciłem. Żałuję, że nie zginąłem tamtej nocy. Bycie ocalałym to żadne błogosławieństwo, gdy traci się wszystko, co ma znaczenie. Wewnątrz jestem w rozsypce, mała księżniczko. Zieję mroczną pustką", stwierdził, kładąc dłoń na sercu. "Pustką, która powstała tej nocy, gdy w Sali Wiru odebrano mi wszystko. Zaledwie jedna noc słabości na pięćset lat. Ta jedna noc złamała moje






