KSIĘŻNICZKA EMERY
– ...przepraszam za rany, które sięgały zbyt głęboko, te, które pokryły się bliznami. – Opuścił swój ciężar, ocierając się o nią swoją grubą, twardą erekcją.
Sapnęła, a świadomość w jej ciele odżyła; pożądanie splotło się ciasno w jej brzuchu, mimo tego miażdżącego umysł spełnienia, którego doświadczyła zaledwie kilka chwil temu.
– Moja śliczna Riel.
Nie mogąc znieść więcej jego






