– Ale ten mur już dawno runął. – Lord Orion odsunął jej drżącą dłoń od twarzy, chwytając ją. – Już go nie ma, Emery. Nie ma go tam od dłuższego czasu. Twoje uczucia do niego wróciły, bez względu na to, jak bardzo starałaś się z nimi walczyć. A kiedy znowu z nim byłaś, te uczucia tylko przybrały na sile. Cierpisz teraz, ponieważ próbujesz uciec przed tym, o czym wiesz, że jest prawdą.
– Nawet jeszc






