WIELKI LORD ZANDER
W Wielkim Trybunale, pośrodku sali, stał Wielki Lord Zander w swych nieskazitelnych szatach, z twarzą pełną spokoju i autorytetu. Każdego dnia próbował przemówić im do rozsądku, lecz rezultaty zawsze były takie same. Dziś przybył z zupełnie innym podejściem.
– Minął ponad tydzień, odkąd nasz wielki król postradał zmysły… – Posłał ostre spojrzenie Viktorowi. – …podupadł na zdrowi






