Wielki lord Viktor wiedział, czego się spodziewać.
Gdy bez przerwy pędził przez niekończące się połacie lasu, przekraczając własne granice przez cały dzień i noc, wiedział, co się dzieje... w końcu Wyrocznia mu o tym powiedziała.
A jednak nic nie mogło go tak naprawdę przygotować na ten widok Aurelii. Zgięta wpół, trzęsąca się, jej ciało nękane bólami rui. Jej zapach unosił się gęsto w powietrzu,






