languageJęzyk

365

Autor: Blaire Ward25 kwi 2026

Emery teraz płakała, ale jednocześnie się śmiała, a dźwięk ten był plątaniną obu.

Jej samcowi to nie przeszkadzało. Całował ją po całej twarzy, gorączkowo i bez zahamowań. – Czuję cię – mruczał między pocałunkami.

– Ja c-ciebie też czuję – wykrztusiła, a jej dłonie błądziły, próbując dotknąć go wszędzie, gdzie tylko zdołała dosięgnąć.

– Twój zapach... Ukrae, twój cholerny zapach... – Jego węszenie

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki