Niebiesko-czerwony księżyc jarzył się niczym neon nad horyzontem. Na tym właśnie polegało piękno księżyca zaćmienia. Był hipnotyzujący, niebiański... i śmiercionośny.
Wielki Lord Zander zatrzymał swojego wierzchowca na szczycie wzniesienia, śmiało wpatrując się w upiorne niebo, podczas gdy księżyc rzucał swoje złowieszcze światło na górujące bramy Ravenwood.
– Gotowi?! – ryknął.
Ogłuszający chór k






