Nie to, że nie rozumiem powodów jego obaw. Mając na wyciągnięcie ręki możliwość zapobiegnięcia śmierci ukochanej osoby, owoce są zbyt kuszące, by nie ulec pokusie. Czasami trzeba pozwolić życiu toczyć się swoim torem, ale nie zamierzam akceptować przedwczesnego końca tych, których kocham, zwłaszcza z powodu wojny, której główną przyczyną jestem ja. Choćby oznaczało to igranie z przeznaczeniem, sto






