Ten, który wydaje się przejmować przywództwo pośród pomniejszych rodzin, wlepia we mnie wzrok, uśmiechając się nerwowo.
– To wszystko brzmi bardzo ładnie, ale nie mamy gwarancji, że jest to prawdą. – Rozkłada ręce w kierunku reszty swoich towarzyszy. – Ostatni obraz, jaki mamy o tym... o niej, to wampir leżący u jej stóp. Jak sam rozumiesz, nie czujemy się bezpiecznie.
– Uważam, że istnieją inne z






