Elara
Nie wiem, ile czasu mija, zanim odzyskuję przytomność.
– Najwyższy czas – odzywa się delikatny głos.
Złapanie ostrości widzenia zajmuje mi dłuższą chwilę. Kiedy już mi się to udaje, to, co widzę, wprawia mnie w całkowite osłupienie. Kobieta o różowych włosach i najbledszej skórze, jaką kiedykolwiek widziałam, leży na piasku czegoś, co wygląda jak plaża, tuż przy wodzie. Spogląda na mnie prze






