**Hunter**
Kaiden, Mason i ja wymknęliśmy się z domu wcześniej niż zwykle tego ranka. Głównie chcieliśmy uniknąć mamy i naszych ojców, ale tak naprawdę musieliśmy dotrzeć do Isli i przeprosić, zanim szambo wybije i dowiedzą się, że mogliśmy zawalić sprawę z opiekowaniem się nią. Nie odpowiadała na żadne z naszych telefonów ani wiadomości; wszyscy próbowaliśmy wczoraj wieczorem i dziś rano, ale jej






