Rozmowa z moim kontaktem w meksykańskiej mafii nie przebiegła tak, jak się spodziewałem. Wcześniej byliśmy na uprzejmych warunkach, ale teraz podobno należy mi się wielka przysługa. Okazuje się, że jedno z tych dzieci jest rzekomo bardzo ważne. Dla mnie wszystkie są ważne, ale szukam konkretnie jednego małego chłopca, gdy wracam do pokoju pełnego dzieci. Spoglądam na chłopca, którego trzyma Isla,






