Dowiadujemy się, że obecnie znajdujemy się w piwnicy, która jest bezpośrednio pod stołówką. To wielki labirynt sprzętu magazynowego i maszynerii. Jest tu winda towarowa, ale niestety dla nas – zepsuta.
– Jak bardzo jest zepsuta? – dopytuje mama.
Lola wzrusza ramionami. – Wystarczająco zepsuta, że nie przejmowali się jej blokowaniem.
Mama uśmiecha się złośliwie. – Idealnie.
Szacujemy z grubsza, ilu






