**Kaiden**
Oczy Huntera napotkały moje, gdy nas mijała, i w jego spojrzeniu zobaczyłem odzwierciedlenie własnego zmieszania. Obaj przenieśliśmy wzrok na Mamę. Ariana stała przed nami, usta wykrzywione w tym małym, samozadowolonym uśmieszku, jakby znała sekret, na który żaden z nas jeszcze nie zasłużył. Przemytnik, którego wlekliśmy korytarzami, nagle przestał mieć jakiekolwiek znaczenie. Hunter i






