Perspektywa Margot
– Po prostu upewniam się, że ma właściwą opiekę – powiedział beznamiętnie po chwili.
Lekarz lekko uniósł brew, ale nie drążył tematu.
– Oczywiście – odparł gładko, po czym znów skupił na mnie uwagę. – Jakieś zawroty głowy? Nudności? Problemy ze snem?
Pokręciłam głową.
– Nie... właściwie po tej tabletce, którą mi pan dał, spało mi się naprawdę dobrze – powiedziłam, będąc w lekkim






