** Punkt widzenia Remy'ego **
Nie mogę spać.
Leżę przez godzinę, nasłuchując odgłosów równomiernego oddechu mojej grupy związanej więzią, zanim się poddaję i schodzę na dół. Mój umysł jest zbyt zajęty, by zasnąć.
Biorę szklankę z szafki i napełniam ją wodą, chwytając kawałek pizzy, który został w lodówce, i biorąc kęs, wychodzę tylnymi drzwiami, by usiąść na werandzie. Powietrze jest zimne, wilgot






