** Punkt widzenia Remy’ego **
Nie pamiętam, kiedy zasnąłem na kanapie, ale gdy się budzę, przez okno sączy się światło słoneczne. Przez sekundę wydaje się, że to dzień jak każdy inny. Wtedy uderzają wspomnienia. Błysk światła. Śmiech odbijający się echem w lesie. Smród trucizny w strumieniu i ramiona Paige wokół mnie.
Leżę przez chwilę, próbując spowolnić łomotanie w piersi. Ona wciąż śpi obok mni






