** Punkt widzenia Rydera **
Kolacja wydaje się prawie normalna. Dźwięk śmiechu, ciepło kuchni, sposób, w jaki uśmiech Paige sprawia, że wszystko inne staje się znośne. Przez chwilę udajemy, że wszystko jest w porządku, ale nawet gdy śmieję się z okropnego żartu Jaxona, część mnie pozostaje w pogotowiu. Zapach zmartwienia przylega do Remy’ego, słaby, ale nie do pomylenia. Callen też to czuje. Widzę






