** Punkt widzenia Paige **
Gdy sala watahy w końcu zaczyna pustoszeć, niski szum rozmów cichnie, a wilki wychodzą dwójkami i trójkami. Niektórzy wracają do domów, do swoich rodzin; inni zwlekają, prowadząc ciche rozmowy. Ciężkie napięcie, które wypełniało salę, zelżało, zastąpione kruchym spokojem.
Powinnam czuć ulgę. Powinnam czuć się bezpiecznie wiedząc, że usłyszeli Rydera i że jego słowa ich u






