** Punkt widzenia Remy’ego **
Paige sadowi się na moich kolanach, jakby została do tego stworzona; jej uda obejmują moje, jej ciężar osiada powoli, aż czuję każdą ciepłą linię jej ciała przyciśniętą do mojego. Moje dłonie wiszą przez chwilę przy jej biodrach, jeszcze nie dotykając, bo wiem, że w sekundzie, w której jej dotknę, nie będę w stanie przestać.
Jej palce przesuwają się delikatnie po moic






