~CLARA~
— Myślę, że powinnaś po prostu tu zostać, kochanie. Jesteś w ciąży, nie powinnaś się w to mieszać — odezwała się za moimi plecami ciocia Amelia, patrząc, jak pakuję do małej walizki rzeczy niezbędne na tę wyprawę.
— Nie ma mowy, żebym siedziała z założonymi rękami i pozwoliła Damonowi cierpieć. Nie martw się o mnie, ciociu, poradzę sobie — zapewniłam ją, choć wiedziałam, że mi nie wierzy.






