Punkt widzenia Freyi
Następnego ranka wyruszyliśmy na obrzeża Stormveil. Znajdowała się tam stara posiadłość Thorne'ów, od dawna opuszczona w cieniu Terenów Kamieni Runicznych, a ja musiałam zobaczyć ją na własne oczy.
Silas uparł się, że będzie prowadził. Nie kłóciłam się. Część mnie chciała, żeby tam był, nawet jeśli oznaczało to stawienie czoła duchom przeszłości mojej rodziny z jego obecnością






