Punkt widzenia Freyi
W chwili, gdy przyznałam to na głos – że naprawdę spotykam się z Silasem – niemal czułam milczenie Kade'a wiszące ciężarem na linii WolfComm.
– Tak. To prawda – powiedziałam stanowczo, nie dając sobie opcji odwrotu.
Przez moment nie było słychać nic poza słabym trzaskiem sygnału, a moje serce ścisnęło się z niepokoju. – Kade? – zapytałam cicho.
– Freya... ja... – Jego głos uwi






