Perspektywa trzecioosobowa
Freya nawet nie drgnęła. Jej usta wygięły się nieznacznie, gdy odpowiedziała z rozbrajającą szczerością:
– Zrobiłam to.
Lana otworzyła szeroko oczy.
– Na Księżyc! A myślałam, że będziesz się opierać do końca świata. Co sprawiło, że zmieniłaś zdanie?
Jedyną odpowiedzią Freyi było wymowne przewrócenie oczami, ale to wystarczyło, by powiedzieć Lanie więcej niż tysiąc słów.






