Perspektywa Frei
Siedziałam zgarbiona nad konsolą, a blask ekranu wypalał mi zmęczone oczy. Nagrania z drona wojskowego Jednostki Zwiadowczej Żelaznego Kła dotarły do mnie wczesnym rankiem i od tamtej pory pracowałam bez wytchnienia, by je odzyskać. Linijka po linijce, piksel po pikselu, rozmyte cienie układały się w wyraźniejsze kształty. Moje pazury stukały niecierpliwie o blat biurka, gdy oprog






