Perspektywa Silasa
Obserwowałem uważnie Freyę Thorne, a moja pierś zaciskała się z każdym słowem, które padło między nami. Jej spojrzenie nie zachwiało się; te bursztynowe oczy były we mnie wlepione, stałe, nieustępliwe, płonące ogniem, o którym wiedziałem, że mógłby mnie strawić, gdybym postawił fałszywy krok. Czułem ciężar jej oczekiwań, który na mnie napierał, testując mnie.
– Ja... dlaczego ni






