Perspektywa trzeciej osoby
Aurora osunęła się na zimną, kamienną ziemię, nogi jej drżały, pierś falowała ciężko, gdy pchnięcie Silasa posłało ją na bruk. Lodowaty wiatr znad rzeki smagał jej włosy, niosąc ryk ciemnych wód w dole, tej samej rzeki, która chwilę wcześniej niemal ją pochłonęła. Jej płuca piekły, gardło było zdarte, a ciało trzęsło się od adrenaliny i wciąż żywego przerażenia.
Caelum l






